Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18551

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11320

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10576

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10228

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9977

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9286

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6609

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Sen

Autor: Kasperek Ula

Tytuł: Sen

Wyświetleń: 258

Sen

Siedz?c samotnie w?asne cia?o utulam do snu ;
Marzeni? daje uj?cie , nadziei ?ycie.

T?sknie

T?sknie tak bardzo jak ?adna inna istota ludzka,
Bo takiego cierpienia nie mo?e do?wiadczy? kto?, kto ;
Nigdy nie cierpia? z mi?osci,
Nigdy nie kocha?,
Nie nie by? kochany.

T?sknie za twoimi ustami, oddechem, blisko?ci?.
Za tob?.

Wch?aniam ka?d? minut?, sekund? ?ycia gdy jeste? blisko,
Gdy patrzysz na mnie , przytulasz, ca?ujesz...

Wtedy czuje , ?e je?li istnieje co? takiego jak mi?o?? ,
to ja odda?am si? jej ca?? dusz?, ca?? sob?...
Sk?adaj?c w ofierze wszystko co mam,
Nie po?wi?caj?c nic zarazem.

Gdy nadchodzi godzina rozstania;
Czas staje w miejscu, serce przestaje bi?, cia?o oddycha?.

Nie pragn? nic , oprucz zachowania w pami?ci tego jednego u?amka sekundy
kiedy wiem , ?e kocham ci?.
Pragn? tyle wtedy powiedzie?...
lecz jedyne to na co mnie sta? ;
Jest niemym gestem po?egania,
U?miechem...
Odej?ciem.

Wiem ?e gdyby si? odwróc? , obejrz? si? przez rami?...
Wiem , ?e powinnam ci? wtedy zatrzyma?...
Nie , nie chce si? ?udzi? snem na jawie.

S?owami które nie oddadz? uczu? , my?li, duszy...

Kocham i b?de kocha?.
Bo? ty jest jedyny.

Jeste? niczym ptak
Samotny, dumny , wolny..

Mog?abym ci? zamkn?c w z?otej klatce, krzycz?c jeste? mój nale?ysz do mnie.
Ale czy ja tego tak naprawd? pragn?...?

Któr? kolwiek odejdziesz drog?- ja pójde za tob?.
Gdy b?dziesz szed? kalecz?c stopy o cierniste ska?y;
Pójde za tob? po tych ska?ach rani?c w?asne stopy.

Gdy b?dziesz szed? w ulewie, burzy, ?niegu brn?c po kolanach;
- Pójd? za tob?.
B?de pod??a? za tob? dopuki nie powiesz '' ODEJD? ''

?ycie bez ciebie b?dzie cichym podmuchem wiatru który zapomnia? swoj? pie??,
Gwiazd? której czas wygas?.
Odejd? lecz do ko?ca moich dni b?de ci? kocha?.

Mo?e znów kiedy? spojrzymy w niebo o tej samej porze,
Mo?e znów kiedy? staniemy na tej samej ziemi...

Nic nie mówi?c przytul? ci? do siebie...
Zabli?nie rany, nie opuszcz? w chorobie.

B?d? czuwa? bladymi ?witami, karmi?c tylko w?asne oczy twoim widokiem.
Nie zdradz?...
Nie zdradz? pami?ci , wspomnienia, cia?a.

Gdy? serce zakochanej kobiety jest g?uche, slepe...
Rozumne.

Nie poruszy mnie ni raj na ziemi, ni piek?o w ?rodku nieba.
Ni los który postawi ludzi na mej drodze,
W moim sercu zawsze b?dziesz ty.

Jedyn? rzecz? jak? uczyni? mog? jest;
Modlitwa,
Jest ni? Wiara,
I jest ni? Nadzieja.

Modl? si? o to aby? by? szcz??liwy, nie liczy si? czy ze mn? czy z jak? kolwiek inn? kobiet?.

B?d? wierzy? , ze osi?gna?e? to co pragn??e?, ?e masz wszystko ;
Spe?ni?e? sny.

Nadziej? b?de mie? kiedy? tylko po to , aby w twoim sercu nie zagas?o moje istnienie.
Aby zapomnia?o tylko moje imi? aby z czasem ?al ukoi? ?ycie

Dla mnie by?e?, b?dziesz , jeste?...moim anio?em.
Cichym cieniem który ochrnia? mnie, podnosil z ziemi z ka?dego upadku...
Gdy moje skrzyd?a zapomnia?y jak lata?.

W moich snach by?e? tak bardzo blisko...
Na wyci?gni?cie d?oni.

Lecz zarazem tak daleko bo gdy budzi?am si? ;
W oddali pozostawa? cie? odchodz?cej istoty.

Nigdy nie przeklne?am i nigdy nie przekln? twojego istnienia.
Nie b?de prosi? , nie b?de b?aga? boga;
By? wróci?.

Wtem poprosz? tylko jedno...
Jedn? male?k? iskr?...

Gdy odejdziesz...
Bys wspomnia? mnie ka?dego roku ,
Gdy bia?e p?atki zaczn? otula? ziemie...
Pójdziesz w to miejsce ...
W to jedyne.
Spojrzysz w niebo...
I przypomnisz sobie ;
?e jest kto? na tym ?wiecie;
Kto ci? kocha, pragnie , t?skni.

A wiara moja nigdy nie zaga?nie ;
Dopóki ty b?dziesz nosi? j? w sercu.

Tym listem , wierszem chcia?am odda? ci wszystko to co czuje, my?le.
Ka?d? minut? rozstania , t?sknoty.
Mi?o?ci i szcz?scia.
Oddania.
S?owa których nigdy nie umia?am odda?, przekaza? powiedzie?.
Jednak tu w tych zdaniach,
w tej ca?o?ci,
Wszystko nabra?o sesnu i zrozumienia.
Bardzo ?a?uje , ?e tego co czuje , tego co teraz dzieje si? w mojej duszy w moim sercu nie mozna uj?? niczym innym jak ciep?ym spojrzeniem, dotykiem, poca?unkiem, sam? w sobie blisko?cia.
Wiem ? nie musze ci mówi?, ?e jeste? jedyny, ?e pierwszy raz czuje co? takiego...
Pierwszy i ostatni , bo je?li ci? utrac? ju? nigdy nie pokocham ...
Je?li ju?...nie b?de umia?a tak kocha? i by? tak szcze?liwa jak z tob?.
Jeste? sensem wszystkiego co mam.
Moim powietrzem , s?oncem, wiar?, nadziej?.
Po tobie nie umia?abym by? ju? z nikim...
Bo prawdziwa mi?o?c zdarza si? tylko raz w ?yciu...