|
|
|
Witamy w serwisie poetycki.net
Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.
Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.
Pod Jaworem
Pod granatowym niebosk?onem, Co blaskiem ma?ych gwiazd upstrzony, W?ród nocy m?odzieniec strapiony, Siada? pod jaworowym drzewem.
Patrz?c w gór? w zadumie p?yn?c, W ksi?gach ?ycia my?li wertowa?. I tak móg? przesiadywa?, co noc Bo przez sny, ju? sam podró?owa?.
Kradn?c, jak co dzie? nieba cz?stk?, Siedz?c u korzeni jawora. Za krzakiem duch przemkn?? lub zmora- Budz?c zmys?y, ?ami?c ga??zk?.
I skry? si? tam, by go nie by?o, Cicho tych zjawisk upatruj?c. Wtem widmo si? pojawi?o, Blaskiem swym m?odzie?ca szokuj?c.
Nie straszn? a pi?kn? dziewic?, Ten dziwny upiór si? okaza?. Skin?wszy g?ow? wdzi?k ukaza?, I oczarowa? go sw? lic?.
Tak wpatrywa? w ni? oczyska swe, I widzie? pocz?? w niej kobiet?. Otar? raz jeszcze, czy to nie sen, I kobiecy czar, i d?wi?ki te.
Bo teraz us?ysza? pi?kny ?piew. I wiedzia?, ?e go wzrok nie zawiód?. Raz wychyn?? ga??zk? odwiód?, I stan?? naprzeciwko w?ród drzew.
"Kim?e?, tak sama pi?kna pani?" Zapyta? ja w niskim uk?onie. "Nie bój si? jeste?my tu sami" Byli zaraz przy niebosk?onie.
Ju? tylko dla nich te istnia?y, Gwiazdki z nieba noc? kradzione. Nie zosta?o nic powiedzone, A dusze ich si? rozumia?y.
Zapadli w sen cichy oboje, Tu? pod tym drzewem jaworowym. Otuleni w ramiona swoje, Zapadli w ?nie kolorowym.
Có? to za urok, nikt nie wiedzia- ?piewano tylko ko?ysanki, Jak znalaz? widmo swej kochanki, Poeta co pod drzewem siedzia?!
|