Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18551

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11320

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10576

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10228

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9977

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9286

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6609

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Siedzi za biurkiem

Autor: Opryszek Szymon

Tytuł: Siedzi za biurkiem

Wyświetleń: 322

Siedzi za biurkiem w swym zdegenerowanym swetrze,
jej nikotynowe p?uca próbuj? ?apa? powietrze
wydaj?c przy tym irracjonalne odg?osy.
Mimo to siedzi ,a siedz?c g?adzi w?osy
potargane niczym mendelejowska tablica
Przywdziewa u?miech ,zza którego wyziera próchnica

I wstaje. Omija krzes?o .Skr?ca w bok
kr???c jak elektron napotyka na mój wzrok .
Mimowolnie zamykam oczy ,ale wiem ,?e nie ma odwrotu .
Zaczynam dysjocowa?. Pierwszym produktem jest strumie? potu
na mych skroniach. Podnosz? powieki i widz? palec
Kikut za pomoc? którego upupi mnie
Zamykaj?c w sztywnych schematach mej niewiedzy
Potem zacznie gwa?ci? mój mózg pytaniami bez odpowiedzi ,
które jak strza?y utkwi? w mym sercu .
I b?dzie tak tworzy? toksyczne pytania
Dopóki nie padn? ,przed ni? na kolana...

Nie zd??y. S?ycha? oddechy ulgi i dzwonek....
Ale kiedy ju? w obj?ciach kolegów ton?
widz? jej wzrok ,?r?cy niczym siarkowodór
zdaj?cy si? mówi?: "Nast?pnym razem nie b?dzie odwrotu!"