|
|
|
Witamy w serwisie poetycki.net
Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.
Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.
Na ulicy Żeleńskiego
NA ULICY ŻELEŃSKIEGO
Na ulicy Żeleńskiego
Lekki zefir strachem głaszcze;
Wszyscy chodzą w kapeluszach,
Wszyskich kryją czarne płaszcze.
Z wiatrem tańczą ciemne szale,
W bruk stukają buty drogie,
Czuć, że tutaj konfidenci
Czają się za każdym rogiem.
Każdy kłuje wzrokiem lisim,
Podejrzliwie mknie oczyma;
Nikt nie waży się odezwać,
Nikt się nawet nie zatrzyma.
Tu jest zawsze punkt dwudziesta,
Bo się czas obawia ruszyć,
Zawsze pada, z lekka wieje,
Tu się blask o cienie kruszy.
W blokach zamiast ludzi mieszka
Podejrzenie, tajemnica,
Spisek, kłamstwo, konspiracja...
Taka dziwna to ulica...
NA ULICY ŻELEŃSKIEGO
Na ulicy Żeleńskiego
Lekki zefir strachem głaszcze;
Wszyscy chodzą w kapeluszach,
Wszyskich kryją czarne płaszcze.
Z wiatrem tańczą ciemne szale,
W bruk stukają buty drogie,
Czuć, że tutaj konfidenci
Czają się za każdym rogiem.
Każdy kłuje wzrokiem lisim,
Podejrzliwie mknie oczyma;
Nikt nie waży się odezwać,
Nikt się nawet nie zatrzyma.
Tu jest zawsze punkt dwudziesta,
Bo się czas obawia ruszyć,
Zawsze pada, z lekka wieje,
Tu się blask o cienie kruszy.
W blokach zamiast ludzi mieszka
Podejrzenie, tajemnica,
Spisek, kłamstwo, konspiracja...
Taka dziwna to ulica...
|