Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18550

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10574

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10228

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9286

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6607

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Wspomnienia kierowcy

Autor: Malec Justyna

Tytuł: Wspomnienia kierowcy

Wyświetleń: 251

Widzisz mnie kiedy le?? sama w zielonej sali
Patrzysz na mnie z góry, przez zamkni?te powieki
Zagl?dasz mi w oczy, widzisz moje my?li
Moje marzenia i sny, s?yszysz ten nag?y pisk
Zimny krzyk i huk, widzisz moj? noc,
Stare drzewo rosn?ce przy drodze,
Widzisz zegar, wskazówka która mknie
Nie cofa wcale, nie!
Nag?y pisk, zimny krzyk i huk.
I znowu widzisz drzewo
Na nim jaki? ?lad, jaka? rysa
Czyja? krew, my?lisz czyja
To moja, ty wiesz, s?yszysz mój krzyk
Opon pisk, ja nie us?ysz? ju? nic.
I tak opuszczam zielon? sal?
Ju? nic mnie nie boli, nie dra?ni, nie m?czy
Uwolniona z wi?zienia jakim by?o cia?o
Opuszczam Ziemi?. Teraz widzisz ludzi,
Oni nios? skrzyni? i p?acz?, dlaczego?
W ciemnej trumnie pozostanie wspomnienie.
I to stare drzewo przy drodze,
Nag?y pisk, zimny krzyk i huk
Odchodz? z Tob?, chc? by? tam gdzie Ty
Nie czu? nic odej?? tam
Gdzie nie dosi?gnie mnie
Ten nag?y pisk, zimny krzyk i huk.
3.08.2002
11.20.