|
|
|
Witamy w serwisie poetycki.net
Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.
Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.
Na zgon poezji
Ona umar?a!... s?-? smutniejsze zgony?
I jak pogrzeba? t? ?liczn? osob??
Umar?a ona na ci??k? chorob?,
Która si? zowie: pieni?dz i bruliony.
Pami?tasz dobrze on? straszn? dob?,
Gdy przed jej ?o?em sta?em zamy?lony,
?z? maj?c wielk? w oku, co szuka?o,
Czy to, co ga?nie, jest duch albo cia?o?
Ona za? (mówi?: Poezja), swe rami?
Blade ku oknu nios?c, znak mi da?a,
Bym ?wiat?o przy?mi?, bo u?miechy k?amie,
Jakby jej w oczy wiosna ur?ga?a.
Nie wiem, czy ran? dostrzeg?em, czy znami?,
Pod lewej piersi cieniem, gdy zadr?a?a?...
O, by?em sm?tny, jak odt?d nie bywam,
Gdy mam ju? cmentarz i na nim kwiat zrywam.
Umar?a ona (Poezja), ta wielka
Niepojednanych dwóch sfer po?rednica,
Ocean chuci i rosy kropelka,
Ta monarchini i ta wyrobnica -
Zarazem wielce wy??czna i wszelka,
Ta b?yskawica i ta go??bica...
Gdy ci, co grzeba? maj? za rzemios?o,
Id? ju? piaskiem zasypywa? wznios??!
Odt?d w przestronnym milczenia ko?ciele,
Po brukowaniu si? przechodz?c p?askiem,
Nie jej ja depc? grób... lecz po tych dziele
St?pam, co cmentarz wyrównali piaskiem.
A? si? zamy?l? my?li niszczyciele,
I grom zawo?am, by uderza? z trzaskiem,
Wiedz?c, i? ogie? dla bez ognia ludzi,
Cho?by w krzemieniach spa?, w niebie si? zbudzi
|