Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10574

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10228

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9286

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6607

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Piosenka pijaka

Autor: Asnyk Adam

Tytuł: Piosenka pijaka

Wyświetleń: 388



Na trze?wo nie mog? ?y?!
Wi?c si? upijam od rana
I zawsze z pe?nego dzbana
Do nocy wci?? musz? pi?;
Za ka?dym kielichem wina
Pi?kniejszym staje si? ?wiat,
I urok m?odzie?czych lat
Wst?powa? w serce zaczyna.

Zaledwie wypró?ni? dzban,
Piosenk? znajduj? na dnie,
A ona d?wi?czy tak ?adnie
W?ród moich samotnych ?cian!
Rozja?nia dusz? pogod?
I z serca zdejmuje ple??,
Weso?a, swobodna pie??
Fantazj? wskrzesza mi m?od?;

I s?ysz? kochanki g?os,
Pierwsze mi?osne zakl?cia,
I chwytam dzban mój w obj?cia,
Padaj?c na flaszek stos -
Zdj?temu b?ogim marzeniem
Zda si?, ?e wracam znów
Do jasnych m?odo?ci snów
Ponad srebrzystym strumieniem!

Po kwiatach s?czy si? zdrój,
A wietrzyk roznosi wonie,
Pier? ogniem szlachetnym p?onie,
Chc? wznowi? rycerski bój,
W dobranym braci orszaku -
Ochoczo biegn? na szturm
I s?ysz? w odg?osie surm:
\"Zwyci?stwo przy bia?ym ptaku!\"

Po?pieszam, co zd??y ko?,
I u nóg kochanki kl?cz?,
Ona z ob?oków rwie t?cz?
I moj? ozdabia skro?;
W rodzinne przychodz? strony
I witam rzucony dom,
I matki radosnym ?zom
Powierzam zdobyte plony...

W po?rodku ojczystych pól...
Lecz tu si? sen mój ucina;
Fantazji gdy braknie wina,
Powraca zg?uszony ból -
Ka?da odnawia si? rana -
Na trze?wo nie mog? ?y?...
A wi?c pozwólcie mi pi?
Z mojego pe?nego dzbana.


Adam Asnyk
27 grudzie? 1868


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl