Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10574

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10228

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9286

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6607

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Nokturno

Autor: Asnyk Adam

Tytuł: Nokturno

Wyświetleń: 450



Na dworze wicher i s?ota,
Tak smutno, mroczno i chmurno -
Po szybach deszczyk przygrywa,
A wicher ?piewa nokturno.

Ta?cuj? po?ó?k?e li?cie,
Ta?cuj? para za par? -
Ja siedz? smutny w k?ciku
I w przestrze? spogl?dam szar?.

Czego? mi t?skno i straszno,
Patrz? bezmy?lnie przed siebie,
A coraz ciemniej mi w duszy
I coraz ciemniej na niebie.

Czy tylko wicher tak j?czy,
Kr?c?c si? z deszczem doko?a?
Czy tam nikt wi?cej nie p?acze?
Nikt wi?cej na mnie nie wo?a?

Bo s?ysz? jakie? wzdychania
I jakie? g?osy mi znane,
Które brzmi? strasznie, ponuro,
Wst?puj?c w serce stroskane:

I jakie? blade postacie
Do moich okien si? t?ocz? -
Patrz? si? na mnie szyderczo,
?miej? si? ze mnie i drocz?...

I nie pytaj?c: czy wolno,
Wchodz? do mego mieszkania,
A ka?da z drwi?cym u?miechem
Przede mn? nisko si? k?ania -

I ci?gn? w d?ugim szeregu,
Szeleszcz?c jak suche li?cie,
I ta?cz? para za par?
Przy dzikim wichru po?wi?cie.

\"Chod? z nami! - wo?aj? na mnie -
Wszak?e? ty do nas nale?ysz?
Minion? przesz?o?ci? ?yjesz!
I jeszcze kochasz, i wierzysz?

Ty si? nas przecie? nie wyprzesz,
Jak si? ci wszyscy wyparli,
Co my?l?, ?e ?yj? jeszcze,
Cho? dawno duchem pomarli.

Chod? do nas! dalej do ko?a!
Z nami zabawisz si? pi?knie
I b?dziesz ta?czy?, i ?piewa?,
Póki ci serce nie p?knie!

Lepiej niech p?ka od razu,
W krwawej przesz?o?ci u?cisku,
Ni? ma zastyga? powoli
Na brudnym ludzi ?miecisku!

Masz zosta? przez nich zdeptanym
Lub sta? si? z nimi zaprza?cem,
Wolisz pój?? w ciemno?? za nami,
Bawi? si? ?piewem i ta?cem!\"

Tak mnie wo?aj? i kusz?
Coraz to ?mielej, natr?tniej -
I otaczaj? mnie ko?em...
A w oczach coraz mi m?tniej -

I czuj?, ?e mnie unosz? -
Brzmi strasznie wichru muzyka,
?wiat si? pode mn? zapada...
Wtem nagle wszystko mi znika -

I pusto w moim pokoju -
Na ?wiecie mroczno i chmurno,
Po szybach deszczyk przygrywa,
A wicher ?piewa nokturno.


Adam Asnyk


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl