Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18173

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 10969

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10289

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10271

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 9948

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9678

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 8977

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 7998

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6528

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6416

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Egzotyczne kwiaty

Autor: Asnyk Adam

Tytuł: Egzotyczne kwiaty

Wyświetleń: 606



Pod zwrotnikami rosn? w lasach kwiaty,
Co przybieraj? wzory fantastyczne -
Strój ich niezwyk?y, wdzi?czny i bogaty,
Cudowne barwy, wonie narkotyczne:
I n?c? zmys?y ich korony ?wietne
I te zapachy z pozoru szlachetne.

Ka?dy z nich posta? rzadkiego motyla
Lub przepych kszta?tów nieznanych roztoczy,
Z szczeliny drzewa w b??kit si? wychyla,
Wprawiaj?c w zachwyt podró?nika oczy,
A jednak one soki swoje bior?
Z zgnilizny, w drzewach ukrytej pod kor?.

S? i uczucia, szlachetne z pozorów,
Rozpromienione ca?? blasków t?cz?,
Nadziemskiej miary, cudownych kolorów,
Jakby anio?y, co w b??kitach kl?cz?
I rozsiewaj? idealne wonie,
W których w?drowiec sercem swoim tonie.

A jednak, chocia? taki czar roznosz?,
Chocia? cel w sobie przedstawiaj? wznios?y
I n?c? ludzi nieznan? rozkosz?,
One na drzewie zbutwia?ym wyros?y;
Z g??bi tajnego powsta?y zepsucia -
Te fantastycznie b?yszcz?ce uczucia.


Adam Asnyk


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl