Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10572

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10227

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9285

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6606

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Dwa sonety

Autor: Asnyk Adam

Tytuł: Dwa sonety

Wyświetleń: 522



Sie trennten sich endlich und sah\'n nicht,
Nur noch zuweilen im Traum;
si? waren längst gestorben
Und wussten es selber kaum...
I
Kiedym Ci? ?egna?, usta me milcza?y,
I nie wiedzia?em, jakie s?owo rzuci?:
Wi?c wszystkie s?owa przy mnie pozosta?y,
A serce zbieg?o i nie chce powróci?.

Ty? powita?a znów swój domek bia?y,
Gdzie Ci s?owiki b?d? z wiosn? nuci?,
A mnie przedziela ?wiat nieszcz??cia ca?y,
Dom mój daleko i nie mog? wróci?.

Tak pozosta?em samotny, bez rady
Na moje smutki i t?sknoty moje:
Przebiegam my?l? chwil minionych ?lady,

Nad zwi?d?? ró?? zadumany stoj?...
I w niebo wzrok mój wysy?am na zwiady,
Lecz o przysz?o?ci pomy?le? si? boj?.
II
Nied?ugo mo?e na przysz?o?ci dzieje
Zostanie tylko blady cie? wspomnienia;
Serdeczne ??ady mro?ny wiatr rozwieje
I wszystko zniknie we mg?ach oddalenia.

Wi?c trzeba b?dzie zmusi? do milczenia
Te dr??ce struny, z których pie?? si? leje,
I grobowego wzi?? pozór kamienia,
Co pogrzeban? pokrywa nadziej?.

Na tak? przysz?o??, co mg?? o?owian?
Rozpostrze? mo?e na b??kitnym niebie,
Na tak? przysz?o??, ciemn? i stroskan?,

Co ból i mi?o?? zarówno pogrzebie...
Niechaj te s?owa pami?tk? zostan?
I niech prze?yj? razem mnie i Ciebie!


Adam Asnyk
16 wrze?nia 1870


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl