Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10572

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10227

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9285

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6606

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Ciche wzgórze

Autor: Asnyk Adam

Tytuł: Ciche wzgórze

Wyświetleń: 572



Znam ja jedno pi?kne wzgórze.
Na nim kwitn? przy figurze
Prze?roczyste polne ró?e.

Bo?a m?ka pochylona
Patrzy z cisz? i spokojem.
W ?wiat wyci?ga swe ramiona
Ponad ziemskim krwawym znojem.

Jak tam s?odko, jak tam b?ogo:
Nie dotkni?te bólem, trwog?
Serca w niebo p?yn?? mog?.

T?sknych duma? nic nie zm?ci.
Cichnie ludzkiej g?os bole?ci...
Chyba wietrzyk listkiem tr?ci.
Lekko, ?piewnie zaszele?ci.

Kiedy s?o?ce z nieba schodzi
W swojej z?otem tkanej lodzi.
W purpurowych fal powodzi.

To nad wzgórkiem twarz sw? zni?a,
Po?egnalnym blaskiem strzela
I ca?uje stopy krzy?a,
?wi?te stopy Zbawiciela.

Pod tym krzy?em w pierwszej wio?nie
Z poln? ró??, co tam ro?nie,
Wygl?da?em w ?wiat rado?nie:

Pod tym krzy?em w ranek jasny
Na mogile kwiaty rwa?em,
Z tego wzgórza zagon w?asny
Raz na zawsze po?egna?em.

Wi?c cho? lat ju? przesz?o tyle,
My?l? wracam w dawne chwile
Si??? pod krzy?em na mogile.

Chc? us?ysze? znów o zmroku
Pie?? nabo?n? tego ludu,
Co si? modl?c ze ?z? w oku
Oczekuje zawsze cudu...


Adam Asnyk


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl