Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10572

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10227

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9285

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6606

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Przed jutrem

Autor: Asnyk Adam

Tytuł: Przed jutrem

Wyświetleń: 356



Trudno bez ?alu patrze? na zag?ad?
Dawnych form bytu, do których przywyk?y
Oczy ? serca, tak zatrzyma? rade
Na fali czasu cie? przesz?o?ci nik?y.

Trudno nie bole? widz?c, jak zamiera
To, z czym za m?odu byli?my zwi?zani...
Jak naszych uczu?, naszych d??e? sfera
Powoli w ciemnej nurza si? otch?ani.

Lecz bole?? nasza z dniem si? ko?czy naszym
I po?ród ?wiata d?ugo nie zago?ci,
I rozpaczliw? skarg? nie odstraszym
Tryumfalnego pochodu przysz?o?ci.

Przysz?o?? ma prawa silniejsze i przed ni?,
Ust?pi? musi tera?niejszo?? zwi?d?a,
Chocia? chce chwil? przed?u?a? poprzedni?
I trwa? w postaci, w jak? si? oprz?d?a.

Pró?no si? czepia obumar?ych tkanek
I w nich kszta?t przysz?y wi?zi? si? wysila;
Z martwej powlók? w nowy ?ycia ranek
Przysz?o?? na skrzyd?ach wyleci motyla..

?wiat zrzuci? kor? zbutwia?? pospiesza,
Bo j? rozsadza m?oda, silna ziele?;
Nienarodzonych niezliczona rzesza
Z niecierpliwo?ci? czeka chwili wciele?.

Nowe uczucia, my?li, idea?y,
Nowe kierunki, nowe formy istnie?
?wiartuj? ?ona, co je zrodzi? mia?y,
Aby przyspieszy? dzie? urzeczywistnie?.

Ci, którzy patrz? na dzisiejszy prze?om
Pod nowych hase? i d??no?ci wodz?,
Musz? z?orzeczy? bezlitosnym dzie?om,
Którymi dzieci w pier? macierzy godz?.

Musi ich trwo?y? ten szalony zamach,
Który pozornie zrywa wszystkie w?z?y
I w zacie?nionych nie mie?ci si? ramach
Poj??, co w martwym zastoju uwi?z?y.

A przecie? ca?a ta burzliwa si?a,
To zawsze tylko ci?g przesz?o?ci dalszy;
W jej ?onie dawno jako zaród tkwi?a,
Pragn?c osi?gn?? rozwój doskonalszy.

Wi?c cho? si? zwraca przeciw swej macierzy
I straszy ojców swym potwornym licem,
Do pnia wspólnego pokole? nale?y
I dawnych pr?dów prawym jest dziedzicem.

Gdy si? na ?wiat?o dob?dzie z ukrycia,
Spadnie z niej kszta?tów pierwotnych ohyda
I pojednana z warunkami ?ycia,
?wie?a latoro?l ?wie?e kwiaty wyda.

I to, nad czego boleli?my strat?,
Znów od?wie?onym zaja?nieje bytem;
??cz?c przesz?o?ci spu?cizn? bogat?
Z nowych porywów m?odzie?czym rozkwitem.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl