Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do miłości z Alp

Odsłon: 8129

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 6708

3. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 6648

4. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 6490

5. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 5999

6. Autor: Baczyński Krzysztof Kamil

Tytuł: Miłość

Odsłon: 5825

7. Autor: Szymborska Wisława

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 5104

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubię, kiedy kobieta...

Odsłon: 4667

9. Autor: Dolęga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 3658

10. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 3569

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Pochwała dawnej dzielności greckiej

Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Pochwała dawnej dzielności greckiej

Wyświetleń: 442



STROFA I

Młodzieńcze grecki, co silny i śmiały
jednegoś pragnął: nieśmiertelnej chwały;
jedną miał dumę: piersią swą zastawić
zagrożoną ojczyznę,
ubogie wzgórza i pola nieżyzne
od klęsk wybawić;
ku twej o mężny, sławie i pamięci
pieśń niech się moja dziś wzniesie i święci.

W bystre i zimne Eurotasu wody
młodzieńców Sparty skazał zastęp młody;
przez dzikie knieje, ostępy i chaszcze,
długokłowego dzika
ścigali; morze nawie Ateńczyka
otwiera paszcze;
tesalskich źrebców z wichrowymi grzywy
dosiąść, tam żaden nie bywał leniwy.

STROFA II

Naprzeciw Persów strasznej nawały
lwem na bawołu szedł hufiec mały.
Przeszli z Aresa krwawych wysieków
w podziw potomnych najdalszych wieków.
Pod Maratonem i Salaminą
ci, co polegli w walce nie giną,
lecz drugim życiem z martwych ocknięci,
wiek na wiek żyją w ludzkiej pamięci.

Trzystu Spartanów w Termopil jarze
bogom z czar wino wylało w darze,
Kserksesa milion gdy w nich uderzy:
milion od trzystu pierzchnął puklerzy.
Zdradą zwalczeni, legli nareście.
Brzmiał krzyk tryumfu po całym mieście,
bo ni jednego z nich nie ujrzano,
by krwawił raną w plecy zadaną.

STROFA III

Delfy, gdy wrogów tłumem oblężone,
dwóch bohaterów daje im obronę,
jak wilków stado płoszące dwa tury;
w Sparcie piersi mieszkańców
miast bram obronnych były i miast szańców;
w Hades ponury
Epaminondas, gdy szedł: to mu starczy,
że wróg nie uniósł z pola jego tarczy.

Pindar efebów idących w zawody
przez wiecznotrwałe upamiętnił ody;
jak potok deszczem spiętrzony nad brzegi,
co z gór się stromych pieni:
on się ogromny stacza ku bezdeni.
Wieków szeregi
idą. Tak niegdyś czyny czczono dzielne,
czyn wzajem pieśni budził nieśmiertelne.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl


:: Code by SkinU ::