Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10572

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10227

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9285

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6606

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Wiersz o szukaniu

Autor: Gajcy Tadeusz

Tytuł: Wiersz o szukaniu

Wyświetleń: 331



Ile r?k, ile spojrze?,
ile melodii trzeba w ?nie -

Nie wiem ja i ty nie wiesz,
i nikt wiedzie? nie mo?e,
ile r?k, ile spojrze?,
ile melodii -
kto wie?

Czy na ?odydze z zapachu i barwy,
czy na li?ciu p?askim, który wyrze?bi? wiatr
i czy naprawd? zielonym blaskiem, czy naprawd? -
przez jedn? chwil? czy przez wiele lat?

A przez westchnienia leniwych ?mij
zwini?tych p?asko w ksi??ycowej mgle,
a przez usta sycz?ce je?yn,
a przez kwiaty wysokie i pr??ne
i?? ?le.

Wi?c ?pij -

Czy wcze?niej, czy pó?niej noc? ci si? przy?ni
koronkowy fosforyczny kszta?t -
Nik?y p?omyk le?ny bia?y sen wyci?nie
i obudzisz si? z otwart? d?oni?, jakby? zerwa? i pogoni? chcia?.

Wi?c ?pij -

Po?eglujesz powiekami wstecz
i ramiona wyrzucisz za kraw?d? -
a tam - z puchu ksi??ycowy mlecz
ta?czy w ig?ach drzew chwiejnych i barwnych.

Mchy spienione sun? jak ob?oki
przygwo?d?one ?odygami grzybów -
nie odró?nisz - p?omyk jest podobny
do malutkich owadów nie?ywych.

Po?eglujesz powiekami naprzód
i ramiona utulisz jak dziecko -
mo?e zawo?asz do kwiatu, lecz nie odpowie ci na to -
i zap?aczesz
w ksi??ycowym mleczu.

Ale to nic, tak trzeba,
tak trzeba, aby? nie wiedzia?,
ile r?k, ile spojrze?,
ile melodii w ?nie -
aby znale??, aby dotrze?
i oprze? powieki najpro?ciej
o koronkowy fosforyczny kszta?t.

Wi?c ?pij -

Przecie? nikt wiedzie? nie mo?e,
a ty by? chcia??


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl