Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10572

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10227

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9285

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6606

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Po raz pierwszy modlitwa

Autor: Gajcy Tadeusz

Tytuł: Po raz pierwszy modlitwa

Wyświetleń: 239



Nie?mia?ej trawy lazur
jutro mnie ch?odem okre?li,
ku niebu przegnie ma?emu
i z?amie g?os mój doczesny,
drzewa j?zykiem rozdzwoni
powietrze kipi?ce ostro,
bym sen przytuli? do skroni
i serce uniós? jak wios?o.

Dlatego zanim pos?uszny
pod t?cz? wysok? wpe?zn?
ramiona kul?c i u?miech
nietrwa?y nios?c przez przestrze?,
id? obok, jak idzie Twa rzeka
wara wyd?te p?ucz?c
czasem serdecznym i ogniem
jak ja ju? mow? pó?ludzk?.

Ja przystan? - Ty zosta?,
je?li zawo?am - Ty krzycz,
b?dziemy razem jak ko?ció?
w gór? si? pi??, gdzie jak li??
le?y pos?uszny Twej r?ce
ksi??yc wymar?y i gwiazd
ustokrotnione obr?cze
g?ow? znacz?ce jak g?az.

Po obu stronach mej drogi
milczenia bia?ego strze?,
abym, gdy g?os mój jak storczyk
wypry?nie nag?y - wci?? szed?
nie?mia?ej trawy lazurem,
co sen mój i cia?o okre?li
z sob? gotowym jak trumn?
ju? wieczny, a ci?gle doczesny.

Je?li mój kres Ci znajomy,
wytrwaj do kresu i s?d?
wod? wraz ze mn? i p?omie?
oraz szeroko?? stron
?wiata. I nim pochylisz mi d?o?
na ziemi strumie? jak owc?,
niech si? rozlej? w kr?g
i w jasno?? przeistocz?.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl