Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10572

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10227

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9285

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6606

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Oczyszczenie

Autor: Gajcy Tadeusz

Tytuł: Oczyszczenie

Wyświetleń: 304



?wiat?u temu schodz?cy w obraz
jestem drzewem czy ptakiem ?lepym?
B?yskawicy srebrnej koronka
cie? mój toczy wysmuk?ym niebem.
Wi?c ruchliw? twarz? zwrócony,
gdzie odleg?y ju? piorun st?pa
r?ce moje jak dwa li?cie klonu
na ogniste k?ad? niebiosa.

B?d? trwa? tak pó?-cz?owiek, pó?-drzewo
na cierpliwej powietrza wadze.
Kiedy serce u?o?y mnie siwe
w miejscu ?wiat?a, gdzie l?ni?c? k?adzie
ko?? jak cacko - Bóg z u?miechem dziecka -
b?d? tylko ju? drzewem bezlistnym,
a z?y ogie? jak krucha owieczka
pójdzie dalej niewinny i czysty.

Jak?? wtedy otrzymam w?asno???
Zejd? ni?ej - a kamie? i próchno
nowe niebo utworz?, by zasn??.
Ch?odne niebo i smutne. Gdy w gór?
pójd? - obszar bez granic mnie wch?onie
i stanie nagle si? ?wiat?o??
ma?a jak okna p?omie?.
Ch?odny p?omie? i smutny.

B?d? trwa? wi?c niebu na przekór
w obraz id?c wspomnieniem bosym:
dzwoni? gromko na piaszczystym brzegu
w li?ciu chmury jak ?o??d? - ko?ció?.
Go??b z gipsu tam mieszka? nad lustrem
wody ?wi?tej, co spadaj?c ostro
na me czo?o i dzieci?ce usta
s?owo ma?e uczyni?a siostr?.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl