Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10572

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10227

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9285

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6606

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Noc

Autor: Gajcy Tadeusz

Tytuł: Noc

Wyświetleń: 281



Czy we ?nie daremnym, w przypomnieniu
le?? pod ?wiat?em, co jak koral
stacza si? pr?dko? Oto pora,
gdy cienie kwiatów w fali wartkiej
p?ywaj? ci??kie niby karpie
w ksi??ycu srebrne. Owad równy
jest cz?owiekowi, ptak zwierz?ciu,
gdy niebo budz?c nas jak struny
albo ?ciszaj?c swym dotkni?ciem
odchodzi ciemne pod powiek?.

?ebym pami?ta?: równy jestem
?unie ró?owej, która przestrze?
w drzewo kolorów nag?ych zmienia.
?ebym rozumia?: nawet salwie,
gdy przez powietrze idzie lekkie
jak dzwon od ch?odnych drzwi milczenia.
I ?ebym mówi?: równy jestem
sarn sobie le??c w ?nie jak wyspa,
gdy niebo bia?e jest jak papier,
a ziemia wci?? nierzeczywista
i zarys kwiatów dnem przechodz?c
t??eje w kamie?, w ko?? woskow?;
a ja w daremnym przypomnieniu
dzieci?stwa kszta?t przybli?am jasny:
ob?oków góra, nad ni? ksi??yc
i wiatr go??bi ponad lasem,
woda weso?a, szelest ryby
w?ród lilii wodnych. Przecie? wiem:
daremny serca strumie? jest,
przebytym snom nie b?d? równy.

Lecz noc mnie czeka wci?? podobna
do tamtych nocy, kiedy koral
?wiat?a si? zni?a?. Cie? w ob?okach
jest cieniem moim jak olbrzyma,
a przecie? r?ka jest pokorna
i cia?o kruche le?y p?asko.
?ebym pami?ta?: jest ojczyzna
w ga??zce dymu, w ogniu blasku,
a ja nakryty ?niegiem chmury
ziemi tej sk?pej jestem równy.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl