Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18549

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11319

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10572

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10570

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10227

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9976

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9285

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8253

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6764

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6606

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Na progu

Autor: Gajcy Tadeusz

Tytuł: Na progu

Wyświetleń: 613



Ju? jutro mo?e nie ostyg?ym
od ?uny okiem b?d? musia?
ogarn?? ?wiat i spojrze? wprost
na nieba lot i t?czy most; -
ju? jutro mo?e dym jak wid?y
zapachnie chlebem, ognia rózga
wysokim kwiatem w ogród spadnie,
a ptak, co w smutku mia? mieszkanie,
odmiennym szeptem zamknie sen.

I kiedy b?d? musia? dotkn??
mi?osn? r?k? drzew tych samych,
po?o?? na nich gniewn? pi???.
A kiedy nad m? samotno?ci?
przyjdzie mi s?owa jak kolana
rado?nie zgina?, sercu ufa?
i s?ucha? echa, w którym g?os
jak bro? oddzwania albo ko??,
warga otworzy si? jak lufa.

Jak jab?o? ob?ok w oknie stanie
i szepnie - ?piewaj, szepnie - wró?.
Niech g?os wysmuk?y dr?y jak ?ód?,
bo to odmienne jest kochanie.
Ju? jutro mo?e kwiaty grube
poch?on? ci? i czas zapomni,
gdy nad tw? wiosn? t?czy supe?
nad spi? wspanialszy i nad pomnik.

I w d?oni ciep?ej twarz ukryta
zaci??y nagle, kropla ust,
jakbym na wardze ?un? niós?,
zabarwi sen w?ród ptasich gitar,
stwardnieje kora pod dotkni?ciem
czerwonych palców. Lekka ko??
jak dziewann ?ó?tych wonny w?os
u?miechem pozna mnie m?cze?skim.

I szepnie - ?piewaj, szepnie - id?.
Nie tobie lekkim s?owem kocha?,
lecz sta? nad czasem tym jak krzy?
i znaku czeka? znów w ob?okach.
Bo jestem tutaj p?odnym py?em,
by mi?o?? ros?a, kiedy run?,
i trwoga wielka, gdy zabija?
b?d? wpatrzeni w zbrojne jutro.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl