Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18546

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11316

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10570

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10567

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10224

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9972

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9281

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8250

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6762

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6605

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

O Gazecie warszawskiej

Autor: Tuwim Julian

Tytuł: O Gazecie warszawskiej

Wyświetleń: 233



Do?? du?o rozumiem i wiem jak na "wieszcza",
Lecz jedno wyja?ni? mi prosz?:
Dlaczego "Gazeta Warszawska" zamieszcza
Tak du?o ?ydowskich og?osze??

Dlaczego na wszystkich stronicach "Gazety"
S? ?ydzi z?odzieje i dranie,
A na osiemnastej - ju? maj? zalety
I w mi?ej gazetce mieszkanie?

I jaka jest tego ukryta przyczyna,
I co z tego faktu wynika,
?e pismo og?asza Gelbfisza, Fajncyna
I nawet Szynllera-Szklonika?

Gelbfisza, Fajncyna, Szyllera-Szkolnika,
Bursztyna, Cajtlina i Katza,
I (?yd!) Dobrzy?skiego, Zyberta, Grosglika -
- To pewno si? dobrze op?aca.

I Muszkatblit jest, gdy kto? chce Muszkatblita,
I Edelman - gdy Edelmana,
Gazetka nie pyta, kto swój, kto zrajlita,
Bo forsa to forsa, prosz' pana.

Wiadomo: non olet, wi?c olens i volens,
W ?ydowskiej niewoli cierpi?ca,
Gazetka z??czy?a ?ydowsk? niewol? z
Gud?ajsk? mi?o?ci? pieni?dza.

Wi?c miesza si? w g?owie: Kozicki z Dobrzy?skim,
A Grosglik i Stro?ski z Zybertem,
I Gelbfisz z Rybarskim, i Katz z Rembieli?skim,
A Szkolnik po prostu z Neuwetem.

Heil Adolf! Pod twoj? aryjsk? opiek?
Oddaj? kochanych gelbfiszów,
Neuwert erwache! Juda verrecke!
A giten cze??! Pisz na Berdyczów.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl