Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18173

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 10969

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10289

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10271

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 9948

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9678

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 8977

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 7998

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6528

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6416

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Mój dzionek

Autor: Tuwim Julian

Tytuł: Mój dzionek

Wyświetleń: 392



Ledwo s?oneczko uderzy
W okno z?ocistym promykiem,
Budz? si? ho?y i ?wie?y
Z antypa?stwowym okrzykiem.

Zanurzam si? a? po uszy
W mi?ej moralnej zgnili?nie
I najserdeczniej uw?aczam
Bogu, ludzko?ci, ojczy?nie.

Komunizuj? godzink?,
Zatruwam ducha, a pó?niej
Albo szkaluj? troszeczk?,
Albo, gdy ?wi?to jest, blu?ni?

Za?miecam j?zyk z lubo?ci?,
Znieprawiam, do z?ego kusz?,
Zakusy mam bolszewickie
I s?cz? jad w m?ode dusze.

Czasem mnie wujcio odwiedza,
Mi?y, niechlujny staruszek,
Czytamy sobie, czytamy
Talmudzik, Szulchan-Aruszek.

Z wujciem, jewrejem brodatym,
Emisariuszem sowietów,
?piewamy pierwsz? brygad?,
Chodzimy do kabaretów.

Od oficerów znajomych
Wy?udzam w czasie kolacji
Sekrecik jaki? sztabowy
Lub planik mobilizacji.

Cz?sto mam misje specjalne
To w Druskiennikach, to w Kielcach
I wywrotowców werbuj?
Na rozkaz Moskwy do Strzelca.

Do domu wracam pogodny,
Lekki jak ma?a ptaszyna,
W cichym mieszkaniu na Ch?odnej,
Czeka drukarska maszyna.

Odbijam sobie, odbijam
Zielone dolarki ?liczne,
Komunistyczn? bibu??,
Broszurki pornograficzne.

A potem ma?a orgijka
W ramionach p?omiennej Chajki!
(Mam w domu tak? sadystk?
Z odsskiej czerezwyczajki.)

I cho? mam milion rozkoszy
Od Chajki krwawej i ry?ej,
To ci??ko mi! Nie na sercu,
Lecz wprost przeciwnie i ni?ej.

Niech si? ci??arem tym ze mn?
Podzieli który? z rodaków!
Mój Bo?e ile tam siedzi
G?upich endeckich pismaków.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl