|
|
|
Witamy w serwisie poetycki.net
Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.
Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.
Falliczna pie??
Dwudziestoletni bracia moi!
Dwudziestoletnie moje siostry!
M?odzi! Silni! Zdrowi!
Którzy czujecie w sobie krew czerwon?,
Gor?c?, dumn?, ?wie??, pulsuj?c?!
Którzy czujecie rozkosz rozpr??enia
Musku?ów twardych!
Którzy st?pacie po ogromnej kuli:
Po ziemi starej, m?drej i okr?g?ej!
Którzy czujecie rozkosz s?owa: ?yj?!
Którym zalewa serca boskim szcz??ciem
My?l o rozkosznej fizjologii ?ycia! -
- Hej, wam dzi? ?piewam, pi?kni, m?drzy, moi!
- Hej, wam dzi? ?piewam, silni, zdrowi, m?odzi!
Pie??, której niech si? dziewczyna nie wstydzi!
Pie??, która m?odzie?cowi skrycie
Niechlujnych, g?upich my?li nie nasuwa!
Dwudziestoletni bracia moi!
Dwudziestoletnie moje siostry!
?piewam falliczn?, tryumfaln? Pie??!
Bo ?wi?te jeste?, ?ycie, w ka?dym calu!
Bo cudne jeste?, rozkoszne i boskie,
Kto jeno umie dr?e? na my?l o tobie,
Kto jeno umie nazwa? ci? wsz?dzie,
Gdzie jeste? z Boga: pierwotne i ciep?e,
Gdzie wytryskujesz jak nasienie ludzkie
W ostatniej drgawce spe?nionej rozkoszy!
Gdzie jeste? ?wietln?, olbrzymi? pot?g?,
Z któr? si? trzeba w Jedno?? m?dr? stopi?,
Gdzie jest nad gleb? wilgotn?, zoran?,
Ciep?e, ?askawe, mi?o?ciwe S?o?ce!
O, chwa?a, chwa?a wszystkiemu, co ?yje!
Pójd?my z Mi?o?ci? w ?ycie, pójd?my z sercem,
Co umie kocha?! Co umie si? cieszy?!
Pójd?my - "bezwstydni" dla sobaczej zgrai
Kretynów, b?aznów, chamów i kramarzy!
Lecz czy?ci, ?wi?ci, cudni i rado?ni
Dla ka?dej m?odej, kochaj?cej duszy...
Oto w po?udnia skwarze, pod prostopad?ymi
S?o?ca promie?mi, w gor?cu upalnym,
W najbielszym, ?wi?tym s?onecznym ognisku,
Na polu z?otym, cichym rozpalonym
Le?y Kobieta - naga, bia?a, silna,
Le?y Kobieta - j?drna, ??dna, m?oda,
Le?y Kobieta! Kobieta!! Kobieta!!!
I oto idzie ku niej M?? Ogromny,
Silny i pi?kny, zagorza?y zdrowy,
Grzany s?onecznym upa?em po?udnia,
Idzie M??czyzna! M??czyzna!! M??czyzna!!!
I wyci?gaj? si? kobiece r?ce,
I rozwieraj? si? kobiece nogi,
Wznosz? si? piersi g??bokim oddechem
I rozszerzaj? si? okr?g?e biodra,
I patrzy w s?o?ce ?ono Kobieco?ci...
Serce m??owi m?otem t?uc poczyna,
?wi?te wzruszenie ogarnia mu dusz?
I szybko kroczy, i ci??ko oddycha,
Jak Bóg radosny...
I oto wznosi si? w nim Duch ?wietlisty,
I oto ??dza cudna go ogarnia,
I zwierz? chutne, i instynkt odwieczny
Ku niej go ci?gnie...
I pi?knie, pot??nie wznosi si? do góry
Fallus, m?sko?ci ?wi?ta doskona?o??!
(- Precz, t?pog?owe chamy!
Precz, sobaki!
Ani mnie chichot wasz pod?y przerazi,
Ani zamglone oczy, ani wargi,
Cuchn?c? pian? spro?no?ci zalane!)
I oto ??czy si? cia?o m??czyzny
Z cia?em kobiety... Oto si? splataj?
R?ce i nogi, a kobiece mleko
Z zduszonych piersi tryska... Oto wargi
Zwar?y si? w d?ugi, s?odki poca?unek...
I drgaj? cia?a, i w po?piechu, w szale
Czekaj? Przyj?cia, czekaj? Spe?nienia,
I oto czuj?, jak si? rozkosz zbli?a,
Jak si? tumani? krwi? zalane mózgi,
Jak bij? serca pod rytm cia? drgaj?cych,
Jak dziko pal? cia?a razem zwarte,
Jak si? splecione zacie?niaj? wi?zy,
Jak wargi wilgne szepc? urywane
S?owa mi?o?ci...
A? wreszcie chwila okropna przychodzi,
Kiedy ich rozkosz przeszywa jak strza?a,
Jak b?yskawica, jasne szcz??cie bije
I wytryskuje nasienie m??czyzny
W kobiece ?ono...
O, chwa?a, chwa?a wszystkiemu, co ?yje!
O, b?d?my czy?ci, m?drzy i rado?ni!
O, id?my w ?ycie z mi?o?ci? s?oneczn?,
Z któr? si? trzeba w Jedno?? m?dr? stopi?,
Gdzie jest nad gleb? wilgotn?, zoran?,
Ciep?e ?askawe, mi?o?ciwe S?o?ce!
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
|