Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18546

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11316

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10570

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10567

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10224

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9971

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9281

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8250

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6762

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6605

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

Ironia

Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Ironia

Wyświetleń: 861



Na ka?dym miejscu i o ka?dej dobie
by?am i b?d? przy tobie:
ka?d? my?l twoj?, ka?d? ch?? tw? truj?,
ka?dy twój poryw, ka?dy czyn twój psuj?,
jestem tw? kl?tw?, tw? kl?sk? ?ywota
i nic ci? nigdy nie wyrwie z mej r?ki;
niczym jest strata, ucisk i zgryzota
wobec straszliwej mej m?ki.

Cokolwiek czujesz, czegokolwiek ??dasz,
wsz?dzie twarz moj? ogl?dasz.
Mi?o??, braterstwo, po?wi?cenie, wiara,
szlachetne m?stwo i czysta ofiara:
wszystko, co duszy zowie si? wznios?o?ci?,
ja moim strasznym naznaczam ci pi?tnem,
i co ci mia?o zdawa? si? Pi?kno?ci?,
staje si? brzydkiem i wstr?tnem.

W w?asnej istocie twej od urodzenia
?ród?o mojego istnienia.
Bez ?adnej winy ni za jak? kar?
sta?e? si? moim ?upem i ofiar?.
Niewinnie cierpisz, z Tajemniczej Woli,
z Woli, co rz?dzi losami cz?owieka;
wie??, ?e ci? z r?k mych ?mier? kiedy? wyzwoli,
lecz nie wiesz, co za ni? czeka?

Tak nawet z twojej godziny ?miertelnej
mój ?miech wyziera piekielny.
Jak zwierz?, w??a czarowane wzrokiem,
nie mo?esz skry? si? przed moim widokiem;
na duszy twojej le?? ci??kim g?azem,
jak sztylet szpon mój w sercu ciebie boli:
bezskrzyd?ym ptakiem i skrzydlatym p?azem
z mojej nazywasz si? woli.

I sam dla siebie jeste? po?miewiskiem,
losów ju? b?d?c igrzyskiem.
Najsro?sz? m?k?, jaka ci? nawiedza,
jest twa ?wiadomo??, twoja samowiedza.
Znasz si?, znasz los twój i wiesz, ?e bez winy
cierpisz z przekle?stwa swego Przeznaczenia -
jestem przy tobie od pierwszej godziny
twego ziemskiego istnienia.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl