Zapraszamy do odwiedzenia Chorwacji, gdzie piękna pogoda jest gwarantowana a wspaniałe zabytki i przyroda usatysfakcjonują gusta każdego - Chorwacja serdecznie zaprasza.
najpopularniejsze wiersze

1. Autor: Adwentowicz Artur

Tytuł: Oda do mi?o?ci z Alp

Odsłon: 18541

2. Autor: Kijanka Mateusz

Tytuł: Kiedy jestem sam

Odsłon: 11310

3. Autor: Cyl Aniela

Tytuł: Pasterz

Odsłon: 10563

4. Autor: Twardowski Jan

Tytuł: Do albumu

Odsłon: 10560

5. Autor: Baczy?ski Krzysztof Kamil

Tytuł: Mi?o??

Odsłon: 10217

6. Autor: Janota Artur

Tytuł: Spotkanie

Odsłon: 9966

7. Autor: Szymborska Wis?awa

Tytuł: Nic dwa razy

Odsłon: 9276

8. Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Tytuł: Lubi?, kiedy kobieta...

Odsłon: 8241

9. Autor: Szpinda Anna

Tytuł: Bydgoskie Stare Miasto

Odsłon: 6758

10. Autor: Dol?ga Aleksandra Agata

Tytuł: Miniaturki (AAD)

Odsłon: 6599

 
witamy

Witamy w serwisie poetycki.net

Znajdziecie tu wiersze, poematy i liryki zarówno autorów, którzy na stałe zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury, jak również próbkę twórczości autorów mało znanych, często dopiero rozpoczynających swoją podróż do wnętrza duszy.

Mamy nadzieję, że wiersze zaprezentowane tutaj staną się dla każdego z nas pewną odskocznią od rzeczywistości.

daktyle

Autor: Kaletka Agnieszka

Tytuł: daktyle

Wyświetleń: 347

Dzi?ki daktylom z Iraku przyb?dzie nam dzieci,
wójt gminy Stawiguda rozpocz?? akcj? "becik".

Teodozy Marcinkiewicz zupe?nie nie bez racji,
wzi?? w swoje r?ce kwesti? prokreacji.

Bo "winny" jest gruby, "winna" te? ta chuda,
?e dzieci ubywa w gminie Stawiguda.

A?eby dopomóc region w bardzo ci??kiej chwili,
Iracka delegacja przy?le dwa wagony daktyli.

Bo - jak powiedzia? cz?owiek z tego kraju:
"u nas, dzi?ki daktylom dzieci?ca kl?ska panuje urodzaju".

Z powodu pomys?u wójtowi weso?o,
lecz ludzie woko?o pukaj? si? w czo?o.

Wójt Teodozy jednak nie zra?ony,
spraw? daktyli ci?gnie jak szalony.

Lecz zaludnienia problemu niemal w jednej chwili,
nie za?atwi? wagony irackich daktytli.

Uczyni?aby to poprawa fatalnej,
wi?kszo?ci polskich rodzin sytuacji materialnej.

Panie Marcinkiewicz - pan si? zastanowi!
I spraw tego typu nie powierza Irakowi.

Ludzie bez daktyli mno?y? si? gotowi,
do pracy s? ch?tni, zupe?nie zdrowi.

Je?li rz?d nasz polski nic nie postanowi,
i sytuacji ludzi znowu nie uzdrowi...

Zawiedzeni ludzie kolejny raz zobacz?,
?e kandydaci przed wyborami tylko pi?knie gdacz?.

A gdy immunitet dzia?a ju? pos?owi,
przychodzi moment by westchn?? s?owami:
NIHIL NOVI.